|
|
|
TYDZIEŃ BIBLIOTEK 8 - 15.05.2009 r.
W tym roku po raz kolejny włączyliśmy się w uroczyste i ogólnopolskie obchody "Tygodnia Bibliotek", szukając potwierdzenia głównego tegorocznego hasła, jakim było "Biblioteka to plus". Mamy nadzieję, że akcja na zawsze zagości w naszej Gminie, a społeczeństwo nie pozostanie wobec niej obojętne.
Na rozpoczęcie "Tygodnia Bibliotek" (08.05.09), zorganizowano spotkanie Młodzieżowego Klubu Książki Helikon, podczas którego uczestnicy omawiali najnowszy bestseller pt.: "Zmierzch".
W poniedziałek, wtorek i środę (11-13.05.2009 r.), zarówno w bibliotece publicznej w Świerklańcu, jak i filii w Nakle odbyły się lekcje biblioteczne dla gimnazjalistów, pod hasłem: "Agresja i przemoc - sposoby przeciwstawiania się im". Były to kolejne zajęcia mające na celu zwiększenie świadomości uczniów o agresji i przemocy. Młodzież wspólnie poszukiwała sposobów przeciwdziałania agresji oraz jej rozładowania. Mamy nadzieję, że zajęcia skłoniły uczniów do refleksji nad zachowaniami swoimi i swoich kolegów.
LEKCJE BIBLIOTECZNE
We wtorek (12.05.09) nakielska filia gościła przedszkolaków z Gminnego Przedszkola Publicznego z Nakła Śląskiego. Impreza pt.: "Jedzie pociąg do... biblioteki", miała na celu zapoznanie dzieci z placówką, zachęcenie przedszkolaków do czytania książek i odwiedzania biblioteki. Podczas wizyty dzieci wysłuchały wiersza Juliana Tuwima, pt.: "Lokomotywa" oraz opowiadania Pana Kuleczki pt.: "Podróż". Poznały także przyjaciela biblioteki, "Tupcia Chrupcia". Wszyscy razem, na wzrór lokomotywy, odbyli podróż po bibliotece, poznając każdy jej zakątek. Na zakończenie, dzieci wręczyły bibliotekarce własnoręcznie wykonane rysunki o swoich ulubionych bajkach.
W czwartek (14.05.09) w nakielskiej Filii odbyła się impreza biblioteczna, pt.: "Przy kołoczu i bonkawie. O dawnych zwyczajach gospodyń śląskich". Spotkanie z Kołem Gospodyń Wiejskich z Nakła Śląskiego oraz Panią etnograf, Krystyną Kaczko.
Panie z Koła Gospodyń Wiejskich, przebrane w swoje stroje, z humorem opowiadały nam o swoich zwyczajach w domach, o tym jak spędzano wolny czas, o pracy w polu, o tradycyjnej śląskiej kuchni, świętach, obrzędach. Raczyły nas ubarwionymi opowieściami ze swojego dzieciństwa i szkolnych lat.
Pani etnograf, Krystyna Kaczko, uzupełniała relacje o swoją bogatą wiedzę historyczną.
Specjalnie dla uczestników spotkania, Panie z Koła Gospodyń Wiejskich przyniosły "pierze", opowiadając o tym, jak wyglądało jego tzw. "skubanie". Do dyskusji włączyli się inni, którzy pamiętają z dzieciństwa ten zwyczaj. W zimowe wieczory zbierały się kobiety na tzw. "skubanie pierza". Śpiewano wtedy piosenki, zadawano sobie zagadki, opowiadano stare podania, nowinki i wydarzenia z życia wsi. Szczególnie chętnie słuchano "opowieści grozy". W dobie braku telewizji było to bardzo ważne spotkanie towarzyskie. Darcie pierza kończyło się gościną, na której podawano kołocz, pączki i bonkawę.
Aby dodać trochę historii spotkaniu, naszych uczestników imprezy także ugoszczono śląskim kołoczem z posypką i bonkawą.
Dzięki takim spotkaniom zdajemy sobie sprawę, jak bardzo zmieniły się realia, w których żyjemy i jak bardzo zapomniana jest forma przekazywania opowieści ustnych przez starszych młodszym pokoleniom. Warto pamiętać, że nasi dziadkowie to skarbnica wiedzy o życiu, kulturze i historii naszej Gminy. Mamy nadzieję, iż biblioteka przyczyni się do popularyzacji tej formy spotkań z historią a najstarsze pokolenia naszego regionu będą częstymi gośćmi biblioteki.
Na zakończenie, przez członkinie Koła Gospodyń Wiejskich, została wręczona róża dla Państwa Romana i Ireny Gatys, w podziękowaniu za zasługi dla naszego regionu.
KLACHY PRZY KOŁOCZU I BONKAWIE. Spotkanie z Kołem Gospodyń Wiejskich oraz Panią etnograf Krystyną Kaczko
W piątek, kolejnym spotkaniem Dyskusyjnego Klubu Książki "Helikon", zamknęliśmy obchody "Tygodnia Bibliotek". Przy uroczystym torcie, uczestnicy Klubu dyskutowali o współczesnej literaturze młodzieżowej, na przykładzie książki Grzegorza Gortata, pt.: "Do pierwszej krwi". Współczesna literatura młodzieżowa niewzykle różni się od od tej, którą czytano jeszcze kilkanaście lat wcześniej. Podejmuje ona tematy trudne dla młodzieży, tematy dla nich interesujące, często takie, od których dorośli chcieliby swoje pociechy uchronić. Dyskusja toczyła się wokół problemu, czy dorastającej młodzieży potrzebna jest cenzura rodziców przy wyborze książek, czy szukając własnej drogi życiowej, młodzież powinna sama znaleźć odpowiedni dla niej nurt literatury?
Na szczegółowe recenzje ze spotkań zapraszamy na stronę Klubu Helikon: www.klubhelikon.republika.pl
DYSKUSYJNY KLUB KSIĄŻKI "HELIKON"
|
Miejsce na twoją reklamę
|
|
|