menu:

SPOTKANIE AUTORSKIE Z ILONĄ HRUZIK


W dniu 23.07.2010 r. w nakielskiej Gminnej Bibliotece Publicznej odbyło się spotkanie z Iloną Hruzik, pisarką pochodzącą właśnie z Nakła Śląskiego, obecnie mieszkającą w Szwecji. Jest ekonomistką i dziennikarką. W 2000 roku zdobyła pierwszą nagrodę w ogólnopolskim konkursie za reportaż "Koszmar pewnego dzieciństwa". W 2006 roku ukazała się jej pierwsza książka - "Aleje wykolejeńców" - wysoko oceniona zarówno przez czytelników, jak i przez krytyków. Kolejna jej powieść to "Morze słów, ocean milczenia", opowiadająca o losach dziewczyny porwanej i więzionej. Gminna Biblioteka Publiczna wraz z Dyskusyjnym Klubem Książki "Helikon" ogłosiła konkurs na najlepszą recencję powieści Ilony Hruzik. Spotkanie rozpoczęło się od ogłoszenia wyników i wręczenia nagród. Główną nagrodę, ufundowaną przez Wydawnictwo "Zaimek" otrzymała Barbara Kompała. Wyróżnienie oraz nagrodę książkową ufundowaną przez bibliotekę, zdobyła Aleksandra Ptok. Za wszystkie nadesłane prace serdecznie dziękujemy. Ilona Hruzik na wszystkie pytania swoich czytelników odpowiadała cierpliwie i wyczerpująco. Opowiadała o swoim życiu w Szwecji, o pracy, książkach i innych tekstach, które pisze. Nie pominęła wspomnień o Nakle Śląskim oraz Bytomiu, dokąd później się wyprowadziła. Jej niezwykła otwartość i serdeczność sprawiły, że pomiędzy pisarką, a uczestnikami spotkania nie było żadnej bariery, a czekoladowy tort, który Ilona Hruzik dla nas przyniosła, był słodkim dodatkiem do późniejszej kawy i luźnych rozmów. Z niecierpliwością czekamy na dalszą część losów Klaudii i Tomka oraz kolejną wizytę Ilony Hruzik w naszej bibliotece.



Nagrodzone recenzje:


"Morze słów, ocean milczenia" to książka Ilony Hruzik, opowiadająca historię młodej kobiety - Klaudii, uprowadzonej przez bezwzględnych i okrutnych przestępców, którzy nie cofną się przed niczym, by zdobyć to, czego pragną. Przetrzymywana w piwnicy, pobita i brutalnie zgwałcona dziewczyna tęskni za rodziną i mimo zwątpienia wierzy, że kiedyś jej los się odmieni i zostanie uwolniona.
Niespodziewanie dla niej samej w jednym z porywaczy znajduje sprzymierzeńca, który dba o to, by czas, który musi spędzić w zamknięciu był jej choć trochę milszy. Tom, bo tak mu na imię, podążając za głosem sumienia, zdobywa się na to, by Klaudia mogła funkcjonować w miarę ludzkich warunkach. Z czasem między ich dwojgiem zaczyna rodzić się specyficzna więź.
Książka, wedle zapowiedzi, istotnie kończy się zaskakująco, przy czym moim zdaniem jest to zakończenie nieco hollywoodzkie. Czytając ostatnie epizody książki, a także mając lekturę za sobą, zastanawiałam się, czy byłabym w stanie zakochać się w kimś, kto przyczynił się do mojego porwania i późniejszego cierpienia? Czy późniejsze dobre traktowanie mnie sprawiłoby, że taki czlowiek jak tom urośnie w mioich oczach do tego stopnia, że byłabym w stanie oddać mu swoje serce? Zastanawia mnie to szczególnie w konktekście wcześniejszych doświadczeń bohaterki z jej byłym mężem, który stosował wobec Klaudii zarówno przemoc fizyczną jak i psychiczną.
Cóż, takie powinny być książki. Powinny skłaniać do refleksji i zastanowienia, w jaki sposób my sami postąpilibyśmy w danej sytuacji. A ponieważ wątek miłosny jest tutaj tylko jednym z wielu, należy zapytać także, dlaczego ktoś taki jak Tom, w gruncie rzeczy dobry człowiek, zgadza się pełnić działalność przestępczą? Jak potoczą się losy dwojga ludzi, którzy poznali si takich dziwnych okolicznościach? Czy przyczynienie się do uwolnienia Klaudii nie poniesie za sobą żadnych konsekwencji dla Tomasza? I jakich?
Samo zakończenie nie mówi wiele o tym, co stało się po powrocie Klaudii do normalności. Można się jedynie domyślać, lecz domysłów jest tyle, ile ludzi czytających tę powieść. Mimo to polecam książkę, gdyż napisana jest z pomysłem, dzięki czemu czyta się ją szybko, a jej treść pozostaje w pamięci na długo.

Barbara Kompała


"Morze słów, ocean milczenia" to kolejna książka Ilony Hruzik, obok której nie można przejść obojętnie. Pisarka przekracza w niej wszelkie możliwe granice, łamie stereotypy, czasami w brutalny sposób opisuje otaczającą nas rzeczywistość.
Już sama okładka przyciąga naszą uwagę. Tytuł, niewiarygodnie poetycki w swojej prostocie łączy się ze zdjęciem kobiety. Wygląda ona na osobę, którą życie powoli wgniata w ziemię i pozbawia tchu tak, jak my ludzie, pozbywamy się śmieci.
Nikt jednak nie znajdzie słów, które opisałyby uczucia towarzyszące lekturze tej książki. "Morze słów, ocean milczenia" to opowieść o strachu, ludzkiej nienawiści i wkradającej się w zatwardziałe serca... miłości. Autorka skupia naszą uwagę wyłącznie na głównych bohaterach, ograniczając przy tym do minimum postaci drugoplanowe. Jej powściągliwość można porównać z charakterystycznym stylem mistrza pióra, Williama Whartona. Ilona Hruzik jest jedną z niewielu współczesnych pisarek, które nie boją się poruszać tak trudnych tematów jak alkoholizm czy życie w patologicznej rodzinie. Jej pierwsze dzieło - "Aleje wykolejeńców" - przedstawia świat ludzi z marginesów społecznych. Znajdziemy w nim wiele gorzkich słów opisujących rzeczywistość. Zarówno w tej, jak i w drugiej opisywanej przeze mnie książce każdy czytelnik odnajdzie cząstkę samego siebie. Ilona Hruzik otwiera przed nami drzwi prawdy. Między wersami i skrupulatnie uporządkowanymi rozdziałami odkrywamy nasze słabości i lęki. Pisarka zmusza nas do myślenia; sprawia, że jej książki zapadają głęboko w pamięć.
"Morze słów, ocean milczenia" to połączenie dwóch skrajnych światów. Młoda kobieta, Klaudia, mimo przeciwności losu stara się uporządkować swoje życie. Poświęca się pracy i wychowaniu synka. Tomasz, biznesman, który wzbogacił się na nielegalnych interesach ma niewyrównane porachunki z jej siostrą. Niespodziewanie los styka ze sobą bohaterów, powodując liczne spięcia, a w konsekwencji kompletny rozpad obydwu światów.
Przez pierwsze kilka rozdziałów akcja książki przebiega szablonowo, wręcz banalnie. Klaudia zostaje porwana przez grupę mężczyzn pod dowództwem Tomasza. Są oni bezlitości, traktują kobietę jak zwierzę - zamykają w przesiąkniętej wilgocią piwnicy, biją i gwałcą. Sytuacja wymyka się spod kontroli w momencie, kiedy dają o sobie znać ludzkie uczucia. Tomasz, którego gryzie sumienie, powoli zdobywa zaufanie Klaudii kupując jej ubrania, pozwalając korzystać ze swojej kuchni... Między głównymi bohaterami rodzi się uczucie, które całkowice zmienia dalszy bieg książki.
Ostatnie zdania "Morza słów..." pozostawiają niedosyt i rozczarowanie, że to już koniec. Ilona Hruzik decyduje się na okrycie płaszczem tajemnicy dalszych losów Tomka i Klaudii. Czytelnik ze smutkiem przewraca ostatnie strony książki, chcąc odnaleźć epilog lub ostatni, wszystko wyjaśniający rozdział. Dzięki temu, że autorka łączy sielankowe klimaty z trzymającymi w napięciu momentami grozy, nie możemy oderwać się od lektury tej książki.
"Morze słów, ocean milczenia" - dzieło, które wyszło spod pióra mistrzyni poruszania ludzkich serc. Do głębi przejmująca, wzruszająca opowieść. Każdy powinien po nią sięgnąć.

Aleksandra Ptok


SPOTKANIE Z ILONĄ HRUZIK



Miejsce na twoją reklamę

created by Maciej Przybyła & Grzegorz Judas| 2oo6-2oo7 all rights reserved